II Przykazanie Boże „Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremnie

Wymawiałem imiona święte bez uszanowania, w żartach, gniewie.

Bluźniłem przeciw Bogu i Świętym.

Nie dotrzymałem przysięgi ślubu złożonego Bogu.

Przysięgałem niepotrzebnie, złożyłem fałszywą przysięgę.

Świętokradzko przystępowałem do sakramentów św., (których?).

Przeklinałem (dzieci, pracę, bydło i innych).

III Przykazanie Boże „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

W niedzielę i święta nakazane z własnej winy, lenistwa, zaniedbania opuściłem Mszę św. (ile razy?)

Spóźniłem się na Mszę św..

We Mszy św. nie brałem czynnego udziału (wspólna modlitwa, śpiew, słuchanie słowa Bożego, zwracanie uwagi na poszczególne części Mszy św.).

Bez koniecznej potrzeby w niedzielę i święta ciężko pracowałem, robiłem zakupy.

Znieważyłem dzień święty przez pijaństwo i udział w grzesznych zabawach i rozrywkach.

Nie poświęciłem wolnego czasu rodzinie, rodzicom, chorym.

Nie starałem się o wytworzenie religijnej atmosfery w rodzinie w niedziele i święta.

Nie bratem udziału w nabożeństwach i w życiu parafialnym (gorzkie żale, droga krzyżowa, nabożeństwa majowe, czerwcowe, różańcowe, Wielki Tydzień, misje, rekolekcje, procesje).

IV Przykazanie Boże „Czcij ojca twego i matkę swoją”

  1. Obowiązki względem rodziców:

Rodzicom swoim nie okazywałem miłości i sza-cunku, nie modliłem się za nich, nie pamiętałem o nich w rocznicę śmierci.

Odnosiłem się do rodziców w sposób ubliżający, kłóciłem się z nimi, mówiłem o nich źle.

Nie pomagałem im, gdy byli w potrzebie.

Żyję w niezgodzie z rodzeństwem i krewnymi.

  1. Obowiązki rodziców:

Nie dbałem o moralne i religijne wychowanie moich dzieci i z mojej winy opuszczały one modlitwę, Mszę św. w niedziele i święta, uczęszczanie na lekcje religii, przyjmowanie sakramentów św..

Nie dawałem im dobrego przykładu w spełnianiu obowiązków religijnych, w pracy zawodowej, współżyciu z sąsiadami, w życiu rodzinnym itp..

Nie poświęcałem dzieciom czasu, nie interesowałem się ich problemami.

Nie kochałem i nie traktowałem ich jednakowo.

Byłem niesprawiedliwy w karaniu.

Rozpieszczałem swoje dzieci przez spełnianie wszystkich ich zachcianek.

Od dzieci nie wymagałem odpowiedniego szacunku dla rodziców, kapłanów, nauczycieli, ludzi starszych.

Nie było między nami (mężem i żoną) współpracy w wychowaniu dzieci.

Wtrącałem się w życie małżeńskie swoich dorosłych dzieci, powodując konflikty rodzinne.

V Przykazanie Boże „Nie zabijaj”

Szkodziłem sobie na zdrowiu przez nadmiar jedzenia, picia, zwłaszcza alkoholu, palenie tytoniu, przeciążenie pracą, lekceważenie potrzeby snu, wypoczynku.

Narażałem swoje zdrowie i życie oraz bliźnich przez prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwym, przekraczanie przepisów bezpieczeństwa na drodze i w pracy.

Brałem narkotyki lub inne środki odurzające.

Usiłowałem popełnić samobójstwo.

Życzyłem sobie lub bliźnim śmierci.

Pages ( 3 of 10 ): « 12 3 4 ... 10 »