Poniżej bliższe informacje i pomoc w osobistym przygotowaniu do sakramentu pokuty

  1. Rachunek sumienia

Przychodząc do spowiedzi trzeba zastanowić się, przypomnieć sobie i uświadomić grzechy popełnione od ostatniej spowiedzi, aby potem móc wzbudzić w sobie żal za grzechy i postanowienie poprawy. Dlatego spowiedź zawsze trzeba rozpocząć od dobrego rachunku sumienia.
Rachunek sumienia dobrze jest poprzedzić modlitwą do Ducha Świętego.

Modlitwa przed rachunkiem sumienia

Ojcze niebieski! Oto ja, grzeszne dziecko Twoje, przystępuję do Ciebie z całą pokorą serca, aby uprosić Twoje przebaczenie. Pragnę oczyścić moją duszę z licznych grzechów, którymi Cię obraziłem. Chcę odprawić dobrą spowiedź świętą i z Twoją pomocą szczerze się poprawić. Ześlij Ducha świętego do serca mego i wspomóż mnie swoją łaską.
Przyjdź Duchu Święty, oświeć mój rozum, abym grzechy swoje dokładnie poznał, wzrusz moją wolę, abym za nie serdecznie żałował, szczerze się z nich wyspowiadał i stanowczo się poprawił.
O Maryjo, Ucieczko grzesznych, wstawiaj się za mną! Święty Aniele Stróżu, święty mój Patronie, wyproście mi łaskę dobrej spowiedzi świętej. Amen.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo…

Sposób przeprowadzenia rachunku sumienia

Po modlitwie jest czas na przypomnienie sobie wszystkich grzechów, którymi od ostatniej spowiedzi Boga się obraziło. Chodzi przede wszystkim o grzechy ciężkie. Pomocą w tym może być gotowy rachunek sumienia, jaki znaleźć może w niejednej książeczce do nabożeństwa.
„Do przyjęcia sakramentu pokuty należy przygotować się przez rachunek sumienia, przeprowadzony w świetle słowa Bożego. Najbardziej nadają się do tego teksty, których należy szukać w katechezie moralnej Ewangelii i Listów Apostolskich: w Kazaniu na Górze i pouczeniach apostolskich /Katechizm Kościoła Katolickiego, 1454/.
W rachunku sumienia należy poznać:
1. Liczbę i rodzaj grzechów ciężkich
2. Grzechy powszednie i grzechy zaniedbania
3. Grzechy popełnione w uczynkach, słowami oraz myślą, pragnieniem i  wyobrażeniem
4. Grzechy popełnione przez nie zachowanie poszczególnych przykazań Bożych, kościelnych oraz zakazów i nakazów wypływających z życia społecznego
5. Grzechów popełnione przeciw Bogu, ale także przeciw ludziom i własnej osobie, własnemu życiu i zdrowiu
6. Grzechy związane z własną pracą, zawodem, urzędem czy stanowiskiem
7. Grzechy związane z życie małżeńskim, rodzinnym, sąsiedzkim
Rachunek sumienia ma na celu pomóc poznać samego siebie, ocenić siebie i to w świetle Ewangelii, Chrystusowego Krzyża, przykazań Bożych, obowiązków oraz moralności chrześcijańskiej. Na rachunku sumienia trzeba mi poznać swoje zaniedbania, niedoskonałości, niewierności, niewykorzystanie czasu i okazji do dobrego, itp..
Rachunek sumienia musi objąć całe nasze życie, a nie tylko jakiś jego wycinek. Wiadomo, że inny będzie rachunek sumienia dziecka, inny młodzieńca, inny osoby duchownej i zakonnej, a jeszcze inny dorosłych: ojców i matek, urzędników, rzemieślników czy zwyczajnego kierowcy samochodowego.
Na rachunek sumienia przed spowiedzią trzeba sobie umieć znaleźć czas i spokój. W tym celu trzeba się głęboko zastanowić, wejść w siebie i jeszcze raz przypomnieć sobie pewne zdarzenia z których wyszedłem z grzechem. Pośpiech, powierzchowność i brak wnikliwości jest pierwszym wrogiem rachunku sumienia. Nie może być tak, że penitent przychodzi do kościoła i od razu, bez rachunku sumienia i dalszego przygotowania przystępuje do spowiedzi, zakładając, że na spowiedzi coś powie. Spowiedź św. to wyznanie własnych grzechów, zaś wyznać można tylko te, które są znane i które zostały przypomniane.
W rachunku sumienia należy zwrócić uwagę nie tylko na grzechy zewnętrzne, ale także na wewnętrzne, popełnione w myślach, pragnieniach, pożądaniach, wyobraźni, itp.
Rachunek sumienia nie jest rozliczaniem się niewolnika z panem, oskarżonego z sędzią, ucznia z nauczycielem., ale stawaniem przed Bogiem, przed Prawdą, przed swoimi grzechami.

Rachunek sumienia przed spowiedzią dla dorosłych

Pytania wstępne

Jestem (np. zamężna, żonaty, matką, ojcem, rozwiedziona, rozwiedziony, osobą samotną …)

Moja ostatnia spowiedź była ….

Czy na ostatniej spowiedzi nie zapomniałem i nie zataiłem grzechu ciężkiego?

Czy odprawiłem zadaną pokutę i naprawiłem wyrządzoną krzywdę?

I Przykazanie Boże „Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną”

Opuszczałem codzienną modlitwę.

Przez dłuższy czas w ogóle się nie modliłem.

Wątpiłem o prawdach wiary.

Publicznie krytykowałem prawdy wiary.

Wstydziłem się swojej wiary.

Zaparłem się wiary (w jaki sposób?).

Nie starałem się o pogłębienie wiedzy religijnej przez słuchanie kazań, czytanie czasopism i książek religijnych.

Nie ufałem Bogu.

Narzekałem na Pana Boga.

Poddawałem się rozpaczy i zwątpieniu.

Wierzyłem w zabobony, wróżby, horoskopy, uczestniczyłem w seansach spirytystycznych, uprawiałem magię.

Znieważyłem osoby duchowne oraz miejsca i rzeczy poświęcone (kościoły, cmentarze krzyże, obrazy itp.).

Przeszkadzałem drugim w spełnianiu praktyk religijnych (w rodzinie, w pracy zawodowej).

Bardziej niż do Boga byłem przywiązany do pieniędzy, rzeczy materialnych, wygody, przyjemności, sportu, zaniedbując przez to własne życie duchowe, religijne i moralne.

Pages ( 2 of 10 ): « 1 2 3 ... 10 »